22.06.2019

Charytatywny występ w Krakowie

22 czerwca (sobota), Kraków

Zrobiliśmy w szatni analizę video. Nasz człowiek nagrywał pierwszą połowę i zdążył przygotować materiały – żartował Kazimierz Węgrzyn, odpowiadając na pytanie spikera jak Reprezentacja Dziennikarzy zamierza odrobić po przerwie dwubramkową stratę z oldbojami Grębałowianki.  Ekspert nc+ i były obrońca trzech krakowskich klubów pomagał nam w tym meczu z ławki, godnie zastępując Piotra Czachowskiego. Kluczowa okazała się jedna podpowiedź – przesunięcie z pomocy do ataku Bukalskiego juniora, syna 17-krotnego reprezentanta Polski, który poratował nas w kłopotach kadrowych. W drugiej połowie zdominowaliśmy rywali, a Daniel, zawodnik ligi futsalu, dopingowany przez tatę, zdobył 2 bramki. Gdy wydawało się, że mecz skończy się remisem, straciliśmy trzeciego gola. – Szkoda wyniku, to był taki rywal idealny dla nas – powiedział Piotr Gołos. – Może zaczęliśmy zbyt ostrożnie? – zastanawiał się Michał Szustak.

W decydującym momencie mieliśmy na boisku tylko 10 sprawnych zawodników. Marcin Pawłowski naciągnął mięsień i nie mógł się ruszać, ale pomagał jak mógł do ostatniego gwizdka. Nasz jedyny zmiennik Robert Błoński był już wtedy w drodze do Warszawy, żeby zdążyć na transmisję meczu „Michniewiczówki” z Hiszpanami na EURO U-21.

Nie wynik był jednak w tym spotkaniu najważniejszy, a pomoc potrzebującym. Z licytacji i kwesty organizatorzy zebrali ponad 8 tysięcy złotych na niepełnosprawnych z Ruchu Wiara i Światło oraz grupy Przystanek Przyjaźń. Impreza udała się znakomicie. Kibice dopisali. Aura nas oszczędziła – ulewa przeszła nad stadionem kilka godzin wcześniej. Boisko było znakomicie przygotowane, aż się chciało biegać. Zostaliśmy przyjęci w Krakowie bardzo serdecznie.

Szkoda tylko, że z sędziowania w tym spotkaniu mogą być zadowoleni wyłącznie gospodarze. Przy wyniku 1:0 dostali rzut karny, który nas zaskoczył. Nie mamy wątpliwości, że VAR rozstrzygnąłby sytuację na naszą korzyść. W drugiej połowie mieszana para arbitrów nie uznała nam gola i nie zauważyła zagrania ręką w polu karnym Grębałowianki. – Gdy grasz na wyjeździe, musisz się z tym liczyć – podsumował Filip Surma.

/spa/

 

 

Oldboje Grębałowianki – Reprezentacja Dziennikarzy 3:2 (2:0). Gole: Daniel Bukalski 2.

Reprezentacja Dziennikarzy: Jan Kasia – Michał Szustak, Marcin Cieślik, Piotr Gołos, Paweł Sikora – Jacek Kowalski, Filip Surma, Marcin Pawłowski, Daniel Bukalski (gościnnie), Mateusz Bednarczyk – Robert Błoński oraz Marek Gilarski (gościnnie).