09.08.2010

Przegrany sparing

8 sierpnia (niedziela) Warszawa

Towarzyski mecz z rezerwami Świtu Warszawa (klasa B) zakończył się naszą porażką 0:2. W niedzielne przedpołudnie zdołaliśmy uzbierać tylko „gołą” jedenastkę, z występującym gościnnie Tomkiem z Kanady. Dopiero w trakcie meczu dołączyli „Kowal” i „Sołdi”.

Obie bramki straciliśmy w pierwszej połowie, na początku meczu. Zdecydowanie lepiej wyglądała nasza gra po przerwie, gdy rywale dokonali kilku zmian w składzie, podwyższając średnią wieku. Mieliśmy kilka szans, żeby doprowadzić do wyrównania.

Bohaterem meczu był „Tuszek”, który zamiast na Jelonki jechał na stadion Świtu w Nowym Dworze Mazowieckim, ale, gdy już dotarł na ulicę Oświatową, popisał się kilkoma kapitalnymi interwencjami. – Gdyby Legia miała wczoraj „Tuszka” w bramce nie straciłaby 6 goli – podsumował „Jaggi” nawiązując do sparingu z Arsenalem Londyn. Otwarcie stadionu przy Łazienkowskiej było głównym tematem rozmów w szatni.

Odkryciem spotkania okazał się „młody Kwiatek”, który w drugiej połowie zastąpił Adama Romera na środku obrony i na nowej pozycji spisał się rewelacyjnie, co zgodnie podkreślali partnerzy z defensywy.

Sparing ze Świtem II rozpoczął serię spotkań towarzyskich przed meczem Pucharu Polski z Wisłą Jabłonna. Do wcześniejszych edycji przystępowaliśmy z marszu po wakacyjnej przerwie.

RD: Tuszyński – Skalski, Romer, Sikora, Gołos – Gąsiorowski, Pawłowski, Tomek „Kanada”, Tuzimek, Kwiatkowski – Pyffel oraz Kowalski i Sołdan.

/spa/