Chełm i hymn Ligi Mistrzów
13 czerwca (sobota), Chełm Śląski
Z okazji III Festiwalu Fundacji HappyLIFE Family odwiedziliśmy Chełm Śląski. Na świetnie przygotowanej murawie stadionu Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji naszym rywalem była drużyna złożona z pracowników i przyjaciół Tomasza Myalskiego.
O tym, że chcemy walczyć o wygraną świadczy skład zebrany przez kapitana Rafała Dębińskiego. Barwy naszej reprezentacji wzmocnili Kamil Kosowski, Marek Jóźwiak i Dariusz Dudek, a swoim doświadczeniem w roli trenera dzielił się Marcin Baszczyński.
Nie od dziś wiadomo, że najlepsze efekty przynosi połączenie doświadczenia z młodością. Dlatego w naszej drużynie wystąpił synowi wielokrotnych reprezentantów Janek Kocięba oraz Tomek Dębiński.
Jeszcze przed spotkaniem wszyscy, nawet byli piłkarze Wisły Kraków, mogli poczuć, że ich marzenie wreszcie się spełniło. Na boisku wyszliśmy przy dźwiękach hymnu Ligi Mistrzów.
Pierwsza połowa upłynęła pod kontrolą naszej drużyny. Przeważaliśmy w posiadaniu piłki, kreowaliśmy sporo sytuacji, lecz do przerwy prowadziliśmy tylko 1:0. W drugiej połowie drużyna fundacji również znaczą część czasu broniła własnego pola karnego. Jednak gdy już wyprowadziła dwa ciosy, okazały się niezwykle skuteczne.
Najpierw po pięknej indywidualnej akcji sam prezes fundacji Tomasz Myalski doprowadził do remisu. Chwilę później kontrowersyjny rzut karny podyktował znany z ekstraklasowych boisk Sebastian Jarzębak. – Sam chciałbym zobaczyć powtórkę tej sytuacji. Najlepiej na VARze – żartował w rozmowie z nami arbiter, który obecnie pracuje przy wideoweryfikacji. – Z perspektywy tempa rzut karny wydawał się oczywisty, natomiast było sporo kontrowersji. Będzie o czym mówić w Lidze+ Extra – dodawał z uśmiechem.
Wynik 1:2 nas nie zadowalał. Raz za razem atakowaliśmy bramkę przeciwników. Wreszcie udało nam się wyrównać. Marek Jóźwiak długim podaniem wypuścił Kamila Kosowskiego, a ten lobem pokonał bramkarza Fundacji HappyLife Family. Zapachniało Ligą Mistrzów na stadionie w Chełmie Śląskim.
Kolejnych sytuacji nie udało nam się wykorzystać. Ostatecznie mecz zremisowaliśmy 2:2. Jednak najważniejszy był cel. Jako reprezentacji przekazaliśmy czek, by wesprzeć fundację. Łącznie żółta ekipa Happy LIFE Family w trakcie festiwalu dla Mai i Igora zebrała 42470,96 zł. A my cieszymy się, że naszą obecnością mogliśmy uświetnić tak piękne wydarzenie.
Fundacja Happy Life Family – RD 2:2 (0:1)
RD: Dominik Lutostański – Janek Kocięba, Marek Jóźwiak, Mateusz Kosieradzki – Antoni Partum, Marcin Pawłowski, Rafał Dębiński, Sadi Artan, Kamil Kosowski – Janek Błoński.
Na boisko weszli: Dariusz Kosiński, Adam Romer, Tomek Dębiński, Dariusz Dudek i Damian Widera.
Trener: Marcin Baszczyński
/dl/













