21.02.2022

Krew dla Maurycego

Warszawa, 21 lutego (poniedziałek)

Choroba nie wybiera. Nieszczęście może dopaść każdego z nas. Dlatego w miarę możliwości – pomagamy. I trzymamy kciuki. U syna kolegi, operatora kamery pracującego z nami przy meczach ekstraklasy zdiagnozowano białaczkę. Chłopiec przez co najmniej 8 miesięcy będzie potrzebował cyklicznych transfuzji, a w warszawskich szpitalach brakuje krwi.

Dlatego wybraliśmy się do stołecznego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, by pomóc w leczeniu Maurycego. Niestety, nie wszyscy przeszli przez gęste sito kwalifikacyjne. Parę osób wyeliminowały egzotyczne podróże czy też przebyte ostatnio choroby. – Panowie, i tak dziękujemy. Ważne są dobre chęci. Zapraszamy później – usłyszeli od lekarza.

Reszta, na czele z najbardziej doświadczonym z tym gronie Pawłem Sikorą (odznaczonym Honorowym Dawcą Krwi od ponad 20 lat) dopięła swego. Krzysiek Marciniak (pierwszy raz po długiej przerwie) i Rafał Dębiński (pierwszy raz w życiu) też byli dzielni, żaden nie zemdlał na widok igły.

Gdyby ktoś z Was chciał wesprzeć naszą akcję, krew można oddać w każdym punkcie krwiodawstwa. Aby trafiła na konto „naszego” małego pacjenta, należy zaznaczyć podczas rejestracji, że jest to „KREW DLA MAURYCEGO KULASA

/cez/